Fot. KPP Ryki

Policjanci z Dęblina zatrzymali wczoraj wieczorem do kontroli 38-latka kierującego rowerem, ponieważ jechał bez oświetlenia.

Podczas legitymowania okazało się, że jest poszukiwany do odbycia kary 1,5 roku pozbawienia wolności za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Niestety i tym razem znajdował się pod działaniem alkoholu wynoszącym ponad 0,6 promila.

W niedzielę około 21:00 policjanci z Dęblina zauważyli na ulicy Wiślanej kierującego rowerem bez wymaganego oświetlenia. Rowerzystę zatrzymali do kontroli i jak się okazało był to dopiero początek przewinień 38-letniego mieszkańca powiatu ryckiego.

W trakcie legitymowania okazało się, że rowerzysta był poszukiwany. Mężczyzna w przeszłości już kilka razy był karany za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości i za jedno z tych przewinień Sąd Rejonowy w Rykach ukarał go karą pozbawienia wolności w wymiarze 1 roku i 6 miesięcy. I właśnie do tej sprawy sąd wydał nakaz doprowadzenia go do zakładu karnego w celu odbycia kary pozbawienia wolności

Niestety i tym razem kierujący nie był trzeźwy. Policjanci wyczuli woń alkoholu z ust 38-latka. Badanie alkomatem potwierdziło, że znajduje się w stanie nietrzeźwości wynoszącym ponad 0,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Policjanci zatrzymali 38-latka i doprowadzili do policyjnego aresztu skąd trafi do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe 1,5 roku.

aspirant  Łukasz Filipek